Całkowicie się zgadzam. Przecież Polska nie ma nawet potencjału, by korzystać z energii wiatru. Mamy gaz w łupkach, biomasę i geotermię. Po co ładować się w coś co nam się zupełnie nie opłaca!
Całkowicie się zgadzam. Przecież Polska nie ma nawet potencjału, by korzystać z energii wiatru. Mamy gaz w łupkach, biomasę i geotermię. Po co ładować się w coś co nam się zupełnie nie opłaca!
Nie stawiajmy wiatraków, bo niszczą krajobraz i ptaki giną, nie wydobywajmy węgla, bo zanieczyszcza środowisko i niszczy krajobraz, nie stawiajmy elektrowni atomowych bo grozi awarią, nie wydobywajmy wód geotermalnych, bo to masa kasy i w Polsce to nie opłacalne na większą skalę, nie bawmy się w biomasę bo to niszczy krajobraz i zanieczyszczamy środowisko spalinami, bo ktoś tą biomasę musi dowieźć, sama nie przyjdzie, elektrowni wodnych też nie budujmy, no bo rzeka powinna zostać nieuregulowana. Kupcie sobie świeczki! Wałów przeciwpowodziowych też nie budujmy, kupcie kalosze, i dróg też nie, kupcie se rowery. Poglądy ekologów XXI wieku:D:D:D:D I nie myjcie się! Oszczędzicie wodę.
Mam wrażenie jak bym słuchał Radia Maryja i jednocześnie czytał "Fakty i Mity". Bo z jednej strony postrzeganie postaw proekologicznych jako ale o powrót na drzewa, a z drugiej strony dyrdymały pana Broniarka o przekupieniu polskich ornitologów. To tak jakby dwa bieguny, ale styl niemal identyczny.
Swoja drogą twierdzenie, że brali po 100.000 zł za pozytywne opinie n.t. energetyki wiatrowej są zwykłymi pomówieniami. Każdy dziennikarz, chcąc się wykazać minimalnym chociaż profesjonalizmem, zadał by natychmiast pytanie: "Na jakiej podstawie pan tak twierdzi i jakie pan ma na to dowody".
Jedna i druga postawa to woda na młyn dla tych, którzy ekologię mają tam gdzie p0lecy tracą swą szlachetna nazwę.
Może tak bardziej środkiem Panowie? Fanatyzm również w ekologii jest niebezpieczny. Dla ochrony środowiska zresztą najbardziej.
Filmik ciekawy, i trzeba przyznać poruszający. Chociaż autor nie ustrzegł się przegadania (dłużyzn)... Tylko czego on ma dowodzić? To nie są żądne fakty jaki twierdzisz. To propagandowy filmik mający zagrać na uczuciach.
Czy widziałeś kiedyś łzy w oczach umierającej sarny potraconej na leśnej drodze przez samochód? Można nakręcić taki film i apelować o zakaz budowania dróg przez obszary leśne, a istniejące drogi pozamykać.
A czy wiesz jakie skutki dla fauny i flory powoduje budowa chociażby najmniejszej drogi, linii kolejowej, a co dopiero autostrady?
Czego chciałeś dowieść Kolego? Bo jeżeli swojego ekologicznego fanatyzmu, to Ci się udało.
Proponuję najpierw poczytać, popytać (i to nie takich, co to o ekologii potrafią powiedzieć tylko tyle, że kochają ptaszki). A jest o co. Ekologia to ogromna dziedzina wiedzy.
Filmik ciekawy, i trzeba przyznać poruszający. Chociaż autor nie ustrzegł się przegadania (dłużyzn)... Tylko czego on ma dowodzić? To nie są żądne fakty jaki twierdzisz. To propagandowy filmik mający zagrać na uczuciach.
Czy widziałeś kiedyś łzy w oczach umierającej sarny potraconej na leśnej drodze przez samochód? Można nakręcić taki film i apelować o zakaz budowania dróg przez obszary leśne, a istniejące drogi pozamykać.
A czy wiesz jakie skutki dla fauny i flory powoduje budowa chociażby najmniejszej drogi, linii kolejowej, a co dopiero autostrady?
Czego chciałeś dowieść Kolego? Bo jeżeli swojego ekologicznego fanatyzmu, to Ci się udało.
Proponuję najpierw poczytać, popytać (i to nie takich, co to o ekologii potrafią powiedzieć tylko tyle, że kochają ptaszki). A jest o co. Ekologia to ogromna dziedzina wiedzy.
Od razu zaznaczę, nie jestem pracownikiem żadnej firmy budującej wiatraki, ani nie jestem z tym biznesem związany, ale..
No właśnie. Fakt wpływu wiatraków, a zwłaszcza "farm wiatrowych" na awifaunę ale także i na chiropterofaunę jest niezaprzeczalny. Co mnie natomiast dziwi to nieprofesjonalność tego wywiadu. Czytamy w lidzie, że rozmowa będzie dotyczyła korupcji wśród polskich ornitologów, a w samej treści mamy co?
Nic, panowie i panie. Nic. Żadnych dowodów, nic na poparcie własnych słów, i jeszcze najczęstszy chyba frazes "mogę podać nazwiska, ale tego nie zrobię".
Dziwi mnie, że wywiad nie przeszedł cięć i korekty, tylko w takiej formie - dodam, bardzo nieprofesjonalnej - znalazł się na stronie.
Dodam jeszcze, że nie bronię ornitologów, bo ornitologiem także nie jestem :) Udowodnijcie mi, jacy oni są skorumpowani, wtedy zmienię zdanie, a póki co - jestem wielce zawiedziony poziomem artykułu(-ów?) w serwisie.
Nie wiem czy tu wrócę, jeśli więc ktoś chciałby podjąć dialog w tej sprawie zapraszam na pluszowy.wonrz{at}gmail.com
PS.: Tak. Wiem, że nie tak pisze się "wąż" :)
Aj, aj aj! To znów ja, autor komentarza powyżej. Nie przeczytałem tego właśnie komentarza, bo strona jest mocno nieintuicyjna dla mnie, ale widzę, że w poglądach się zgadzamy.
Drodzy redaktorzy serwisu http://srodowisko.ekologia.pl, sprostujcie ten artykuł, lub go poprawcie. Nie każę. Radzę. Brak profesjonalizmu zrazi do Was jedynie sporą część czytelników, np. mnie :)
Pozdrawiam.
ekofora.pl - forum ekologiczne. Interesuje Cię natura?
Ochrona środowiska, recykling, ochrona przyrody - nie są Ci obce te terminy? To jest miejsce dla Ciebie!